Tak więc, od kiedy wsiadłam do tej lokomotywy wiedziałam, że moje życie zmieniło swój bieg o sto osiemdziesiąt stopni. Zdawałam sobie sprawę, że moja egzystencja jest niezwykła. W każdym calu. A przynajmniej zdałam sobie sprawę w tej chwili, że właśnie taka była. Mimo wszystko byłam szczęśliwa.