Wczorajszy dzień, a w zasadzie wieczór utwierdził mnie w przekonaniu, że między mną a nim wcale nie jest tak źle. Moim zdaniem nie ma już tej przyjaźni, co kiedyś. Ale uświadomiłem sobie również, że mi to odpowiada.
http://consciousness.blog.onet.pl/2,ID372716809,index.html